Finanse

Strona główna >> Ścieżka twórcy >> Content >> YMYL >> Finanse

Wykres słupkowy z umieszczoną na nim szklaną kulą przypominającą Ziemię, z opisami osi pokazującymi lata i „financial analysis” – napis „Finanse – przedstawiaj sprawdzone dane i źródła”, symbol rzetelnego podejścia do liczb i odpowiedzialnego posługiwania się statystykami.

Przedstawiaj sprawdzone dane i źródła

Pisząc o pieniądzach, nie mówisz tylko o liczbach. Mówisz o decyzjach, które mogą zmienić czyjeś życie. Od wyboru kredytu po oszczędzanie, od inwestowania po prowadzenie firmy, Twoje słowa mogą pomóc, ale też wprowadzić w błąd.

Dlatego w treściach finansowych najważniejsze są: rzetelność, źródła i transparentność. To one odróżniają edukację od reklamy i budują zaufanie, które jest walutą współczesnego internetu.


Dlaczego finanse należą do kategorii YMYL

Google traktuje treści finansowe z najwyższą ostrożnością, bo błędna rada może prowadzić do realnych strat. Wysokie standardy jakości i wiarygodności to obowiązek.

Treści o finansach muszą być:

  • oparte na sprawdzonych źródłach danych,
  • napisane jasnym, zrozumiałym językiem,
  • wolne od manipulacji i clickbaitowych obietnic,
  • zgodne z aktualnym stanem prawnym i ekonomicznym.

Pamiętaj, że czytelnik ufa Ci swoim portfelem. Nie ma większej odpowiedzialności niż to.


Jak pisać o finansach rzetelnie

  • Korzystaj z oficjalnych źródeł – Odwołuj się do danych publikowanych przez: Główny Urząd Statystyczny (GUS), Narodowy Bank Polski (NBP),Komisję Nadzoru Finansowego (KNF), Ministerstwo Finansów (MF), Eurostat, OECD. To fundament wiarygodnych analiz, raportów i artykułów.
  • Zawsze podawaj kontekst i datę danych – Liczby bez dat tracą sens. Inflacja 5% w 2020 roku znaczy co innego niż 5% w 2025.
  • Oddziel analizę od opinii – Wyraźnie zaznacz, co jest interpretacją, a co faktem.
    „Według danych NBP z czerwca 2025 roku oprocentowanie kredytów hipotecznych wzrosło o 0,5 p.p. W mojej opinii może to wpłynąć na decyzje zakupowe w II połowie roku.”
  • Unikaj języka obietnic – Nie pisz: „Ta strategia gwarantuje zysk”. Napisz: „Ta strategia może przynieść wyższy zwrot, ale wiąże się z ryzykiem”.
  • Podawaj źródła w tekście – Zamiast „według raportów”, napisz „według raportu NBP Analiza sektora bankowego 2025”. Konkret zawsze budzi zaufanie.

Wiarygodne źródła danych finansowych

Warto też korzystać z raportów instytucji niezależnych:

  • pie.net.pl – Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE),
  • pfr.pl – Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR),

Język w treściach finansowych – prostota to siła

Finanse często odstraszają skomplikowanym językiem. Dlatego Twoim zadaniem jest tłumaczyć, nie komplikować.

Zasady:

  • unikaj żargonu bankowego i skrótów bez wyjaśnienia,
  • tłumacz pojęcia w nawiasach – stopa referencyjna (czyli oprocentowanie ustalane przez NBP),
  • pokazuj przykłady z życia – liczby łatwiej zapamiętać, gdy mają ludzką twarz.

Wskazówka:
Dobre treści finansowe to takie, które potrafi zrozumieć licealista, ale doceni ekonomista.


Jak budować zaufanie w tematach finansowych

  • dodawaj podpis autora  – imię, nazwisko, doświadczenie zawodowe,
  • umieszczaj daty aktualizacji,
  • podawaj źródła i cytaty w formie przypisów,
  • nie publikuj niezweryfikowanych informacji z forów czy mediów społecznościowych,
  • aktualizuj treści po każdej zmianie przepisów podatkowych czy stóp procentowych.

Transparentność to najlepsza forma reklamy.


Moja rekomendacja

Na Lepszym Blogu dane finansowe opieram na oficjalnych źródłach GUS, NBP, MF. Nie publikuję informacji z drugiej ręki i nie używam clickbaitowych tytułów. Zamiast obiecywać zysk, pokazuję, jak czytać dane i rozumieć mechanizmy, które stoją za liczbami.

Edukacja finansowa nie polega na mówieniu, co robić z pieniędzmi, tylko na uczeniu, jak myśleć o nich mądrzej.


Podsumowanie

Treści o finansach wymagają większej precyzji niż jakakolwiek inna kategoria bloga. Nie chodzi o to, by brzmieć jak analityk, ale by być uczciwym przewodnikiem po świecie pieniędzy.

Rzetelność, prostota i źródła to trzy filary, które sprawią, że czytelnicy Ci zaufają, a Google potraktuje Twoje treści jako wartościowe.

Przewijanie do góry